Tancerze Makabry

4th Listopad 2009

Postać ze snu zmultiplikowana jako pattern – powtarzalna tapeta. Nastrojowy element dekoracyjny.
A sen?
Jestem sam a wokół mnie tańczą Tancerze Makabry, pląsając w ciemności, tańcem drwiąc z nieporadności mojej – ślepca, który po omacku w świat idzie ku przepaści, by spaść w niebo niechybnie. Sam jestem i znikąd dłoni pomocnej, znikąd nadziei, ratunku, choćby otuchy, wokół mnie
duchy śpiewają, zawodząc w rytmie myśli szalonych, które nie strącone wżerają się głębiej, by wypić, wyssać wszystkie „ponieważ”, „dlatego”, bez których logika umiera jak ryba bez wody. Jak alpinista od haków oderwany spadam w samo sedno, ku korzeniom, coraz głębiej, by wyjścia już nie znależć – drzwi do świata, który istnieć przecież musiał – wszak smak jego na wargach osiadły wciąż czuję…

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather

Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutubeby feather

Leave a Comment

You must be logged in to post a comment.