Wiosna

9th Kwiecień 2008

Chodzą słuchy, że wiosna do Łodzi zawitała.
Rzeczywiście, idąc ulicą można zauważyć,
że powietrze nie jest juz szkliste –
– igły mrozu nie wbijają się w nos i człowiek
nie czuje się spoliczkowany stepowym kaktusem
– za to wilgoć unosząca się w przestrzeni
lepi się do twarzy, jak bałtyckie meduzy.
Kamienice jakby ujrzały twarz radosną Primavery,
zmieniły swe szaty, są teraz brudne inaczej.
W asfalcie łaty wyprute przez Niespodziewany
Atak Renowacji drogowcy rozwiosennieni łataja
łatkami, uliczni nasi krawcy w walonkach.

Znaczy – coś się dzieje za oknem –
zauważyć można, gdyby tak się odwrócić,
zerknąć za szybę i

Unexpected quit.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather

Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutubeby feather

Leave a Comment

You must be logged in to post a comment.